romantycznie upośledzona

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Tagi: smutek
02.04.2009 o godz. 13:11

ach niby ta wiosna, na którą się tyle czekało a we mnie jeszcze jakieś pozostałości po ostatnim ciosie zostały..;/ niedobrze! jakoś tak zabolało mocno..a ja cierpliwie staram się odczekać kiedy to minie;) i juz próbowałam na wiele sposobów..i na wesoło, i pokazując "MU" że mi tak super dobrze i tak naprawde to wszystko to po mnie spłynęło, i na smutno..a zadra nadal tkwi we mnie i juz nadludzkimi siłami staram sie ja wydłubać w pocie czoła, przez krew i łzy... aj!! I mieliśmy sie spotkac i porozmawiac ..<o nie wiem o czym> ale jakos tak okolicznosci nie sprzyjały..a poza tym ujęłam sie honorem. Za bardzo mnie zraanił i w zasadzie to ja pewnie bym to spotkanie musiala "odchorowac" a On nie..chociaż tak w głębi serca tak mozno wierze w to, ze jemu tez jest cięzko, ze tak nagle się skonczylo. W zasadzie to nie myślał, że mam jakies skoki nastrojów od hormonów i ze pewnie jak mi przejdzie to przyjde go błagac...ale niestety moja duma tez nie da sie tak traktowac! No powiedzcie czy to jest normalne, ze facet ponad 30stkę ogląda sie za młodymi dziewczynami i non stop zachwyca sie nimi przy mnie!! ja wszystko rozumiem, wiem ze troche zazdrosci jest potrzebne, ale na Boga byle pasztet a on musi mi wszystko skomentowac!!! nie! no przeciez to nie jest normalne! to jest chore! istna patologia jakaś! poza tym czasami prowokował moje wkurwienie tłumacząc ze za malo siew odkrywam i chce mnie lepiej poznać ..a w takich momentach czesto nie panujemy nad wszystkim i gwałtownie okazujemy emocje. No ja to juz chyba nadwymiar okazuje emocje! i bez podkurwiania mnie! ;/ ja juz w pewnym momencie po prostu zgłupiałam|! no wiecie co! dla mnie to po prostu stało sie normalne..takie traktowanie..aczkolwiek pewna cz ąstka we mnie głośno krzyczała i mimo ze czułam ze zaczymnałam chyba powoli sie zakochiwać, czułam juz pewn,ą przynależnosc..wiedzialam ze na takie traktowanie sobie pozwolic nie moge! i w zasadzi miarka sama sie przebrala, gdy juz na poczekaniu cokolwiek mowil i zaczynal mnie prowokowac łzy cisnęły mi sie do oczu..juz nie moglam tego zniesc i powiedzialam mu ze jestem nieszczesliwa...i juz! tylko czemu tak to boli!!! razem niedobrze osobno źle...ale przeciez facet w tym wieku sie nie zmieni
02.04.2009 o godz. 13:05
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 1 godzine 2 minuty
  • Napisanych notek: 2
  • Komentował: 0 razy
  • Zebranych komentarzy: 4
  • Ostatni wpis: 02.04.09, 13:11
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 2982 razy
  • Ilość avatarów: 1
  • Ilość zdjęć: 0
  • Ilość filmów: 1
  • Ilość logowań: 2
  • Ostatnie logowanie: 05.04.09, 22:45
  • Ostatnio odwiedzili: passion, Deuterium-Depleted-Water, angella15, koktajl-emocji